Video e-mail – Czy to możliwe?

Okazuje się, że tak. Wiadomość e-mail z filmem video to nowa funkcja platformy GetResponse – międzynarodowego narzędzia do e-mail marketingu, które od niedawna dostępne jest w Polskiej wersji językowej.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o GetResponse, zapraszam do mojego wpisu „Wejście smoka…” komentującego wejście tej platformy na Polski rynek.

Od 20 lipca do końca lata każdy użytkownik serwisu GetResponse.pl może zupełnie za darmo tworzyć video-wiadomości i wysyłać je do swojej listy adresowej.

Od kuchni

Żeby nie być gołosłownym postanowiłem sprawdzić, jak to wszystko wygląda od kuchni. Niestety trochę się zawiodłem, ale o tym później…

Cały proces tworzenia wiadomości w formacie video nie jest skomplikowany. Wchodzimy do zakładki Multimedia i wybieramy opcję Moje Audio i Video.

Teraz możemy dodać do naszej biblioteki pliki z komputera lub nagrać film kamerą internetową. Tworząc wiadomość dodajemy wybrany plik i już możemy wysyłać video-newsletter.

Oczywiście byłem bardzo ciekawy jak wygląda taki video-mail i wysłałem sam do siebie wiadomość testową. Pierwsze moje wrażenie było pozytywne. Po otwarciu wiadomości i odblokowaniu wyświetlania grafiki ukazał mi się link graficzny.

Wyglądał on zupełnie jak filmik video, który wystarczy tylko uruchomić poprzez kliknięcie guzika play. Jednak kliknięcie zamiast włączyć film przeniosło mnie na specjalną stronę GetResponse, na której wyświetlił się właściwy filmik.

W sumie można się było tego spodziewać. Każda skrzynka odbiorcy daje inne możliwości technologiczne, a wykorzystanie takiego elementu graficznego gwarantuje poprawność działania na wszystkich kontach pocztowych. Można uznać to za bardzo trafione rozwiązanie.

Przed i po kliknięciu play

Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie jedna rzecz. Filmiku, który sobie wysłałem nie mogłem obejrzeć. Po kliknięciu przycisku play, ekran przeskakiwał do lewego górnego rogu, przez co z 60% filmu było poza obszarem widoczności.

Nie wiem czy ten błąd spowodowany był akurat moim filmikiem (na komputerze wyświetla się dobrze) czy jest to błąd skryptu GetResponse.

Niestety nie miałem na tyle cierpliwości, żeby przy moim błyskawicznym łączu 512kbps wgrywać drugi filmik i sprawdzić powód tego błędu. J

eśli to wina mojego nagrania to jeszcze ujdzie. Jeśli natomiast to błąd skryptu to widocznie trzeba jeszcze nad nim trochę popracować (dobrze, że jeszcze jest darmowy).

Czy to na prawdę działa?

Jak podaje GetResponse, według badań jakie przeprowadzili w ostatnim czasie okazuje się, że video-maile potrafią generować nawet o 96% wyższy wskaźnik klikalności niż zwykły newsletter.

Jeśli wierzyć tym badaniom, to funkcja video może znacząco poprawić wyniki wielu Polskich firm, które generują sprzedaż kampaniami e-mail marketingowymi.

Dodatkowym elementem poprawiającym skuteczność nagrań video jest możliwość dodania grafiki, która będzie wyglądała jak pierwszy kadr z filmu.

Właśnie ta grafika ukazuje się naszym subskrybentom. Dzięki takiej możliwości wzbudzisz większe zainteresowanie klientów, przez co podwyższysz skuteczność swoich mailingów.

Niestety nie korzystam z wysyłek GetResponse na moje listy adresowe, więc nie mogłem sprawdzić skuteczności video-kampanii.

Zastanówmy się jednak, czy wysoki wskaźnik kliknięć będzie miał przełożenie na wysoki wskaźnik skuteczności całej kampanii?

W tym celu przeanalizujmy drogę do NOA (najbardziej oczekiwanej akcji). Jako NOA przyjmijmy złożenie zamówienia.

Wysyłasz video-mail do swoich subskrybentów. Osoby klikające w link do filmiku zostają przeniesione na specjalną stronę GetResponse, gdzie ten filmik obejrzą.

A ile z tych osób wykona akcję podaną w filmiku? Nie wiem czy jest opcja edycji strony z filmikiem (nigdzie jej nie znalazłem), ale jeśli powiem w filmie video „Żeby zobaczyć pełną ofertę wejdź na abcd.pl” to podejrzewam, że sporo osób „odpadnie” bo nie będzie im się chciało wpisywać adresu w przeglądarkę (skuteczniej byłoby powiedzieć kliknij w link poniżej) – szczególnie jeśli adres będzie długi i/lub skomplikowany.

Później część osób przejdzie na stronę z ofertą, z których część kupi produkt.

Niestety taki scenariusz jest dość długi i posiada wiele miejsc, w których możemy „gubić” potencjalnych klientów.

Myślę, że w takim wypadku (zachęcenie do zakupu) dużo korzystniej byłoby wysłać zwykłą wiadomość z linkiem przekierowującym na stronę z filmem i ofertą poniżej filmu.

Omijając jeden krok (stronę GetResponse), skracasz drogę do osiągnięcia NOA, dzięki czemu podnosisz skuteczność swojej kampanii mailingowej.


Kiedy przyda się video-mail?

Jak pokazuje powyższy przykład wiadomość video nie jest najlepszym rozwiązaniem przy tworzeniu kampanii mailingowych mających na celu sprzedawanie produktów. W takim razie kiedy warto skorzystać z nowej opcji GetResponse?

Myślę, że wiadomość z filmikiem video będzie dobrym rozwiązaniem gdy będziemy wysyłać swoim subskrybentom życzenia (Bożonarodzeniowe, Wielkanocne, Noworoczne itd.), oraz kiedy chcemy przekazać im jakieś informacje/wskazówki, które nie wymagają dalszego działania.

Każdy filmik, który zachęca do wykonania dalszej akcji powinien być umieszczony na własnej stronie internetowej. W treści wiadomości wystarczy zwykły link prowadzący na tę właśnie stronę i mamy funkcjonalny system imitujący video-wiadomości, ale dający większe pole manewru (możemy dodać tekst lub linki pod filmikiem).


Krótkie zakończenie

Podsumowując moje przemyślenia – uważam, że vide-mail jest fajnym urozmaiceniem oferty GetResponse, ale… Jest jedno ale…

Jeśli ta opcja będzie płatna (pewnie tak będzie), to nie wiem czy warto inwestować swoje ciężko zarobione pieniądze w taki bajer. Jako opcja darmowa, na pewno dałaby przewagę nad konkurencją. Jako opcja płatna – myślę, że nie bardzo.

Czekam na wasze komentarze i przemyślenia na temat video-maili. Może macie jakieś pomysły na zastosowanie takiej formy w kampaniach e-mailowych?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o